poniedziałek, 14 listopada 2016

O biegu, po biegu... Nocny Bieg po Pszczynie 15.10.2016 relacja!

Pszczyński rynek, ulice starówki, parkowe alejki... nocą! - stały się miejscem, "areną", zmagań biegaczy  pierwszego Nocnego Biegu po Pszczynie, który odbył się w sobotni wieczór 15 października br. w Pszczynie. Tego pamiętnego wieczoru, który zapewne wielu utkwił w pamięci na długo... przynajmniej do przyszłego roku, ;) na płycie, naszego, Pszczyńskiego rynku, spotkało się blisko 350 biegaczy z rodzinami, bliskimi i przyjaciółmi. By pobiec, kibicować i wspólnie wspierać budowę domu Hospicjum Św. Ojca Pio w Pszczynie.

fot. wildrunnersclub.pl

Nocne zmagania, bieg, rozegrany był na dystansie niespełna siedmiu kilometrów a trasa przebiegała ulicami, alejkami... śródmieścia, starówki, parku - miasta Pszczyna. Start jak i zarówno meta biegu usytuowana była na rynku, skąd biegacze ruszyli w trasę nocnego biegu. Ulicami, nie jak zakładano na początku - trasa biegła w odwrotnym kierunku od zamierzonego, zaplanowanego, Bolesława Chrobrego, Bogedaina, następnie na rondzie koło pięknie oświetlonego budynku Sądu Rejonowego w kierunku placu Zwycięstwa i Wolności - Aleją Tadeusz Kościuszki. Dalej ulicą 3go Maja w kierunku Parku Dworcowego gdzie aleją wzdłuż Skansenu - Zagrody Wsi Pszczyńskiej biegliśmy w kierunku Parku Zamkowego. Do parku wbiegliśmy przy Domu Ogrodnika zlokalizowanym przy ulicy Katowickiej, w którym obecnie mieści się Muzeum Militarnych Dziejów Śląska, następnie dalej parkowymi alejkami, mostkami na wzgórze Eiskeller, gdzie znajduję się "słynna" pszczyńska parkowa lodownia. Biegiem w dół, parkowym mostkiem i w kierunku ulicy Żorskiej do Pokazowej Zagrody Żubrów i dalej... mijamy Cmentarz wojenny "Trzy Dęby", pola golfowe, następnie w lewo... parkowym duktem, wracamy i wbiegamy do Parku Zamkowego przy ulicy Żorskiej. Alejkami... biegiem ;) mijamy Muzeum Zamkowe, Stajnie Książęce i wbiegamy na starówkę, ulicami; Basztową, Piwowarską i Warowną podążamy w kierunku rynku na metę.

fot. wildrunnersclub.pl

Oprócz latarni... trasa była "oświetlona" pochodniami o charakterze symbolicznym, których miejscami, dosłownie, zabrakło. Czołówka, lampka, latarka za rok obowiązkowa, w ciemnych parkowych alejkach światła nigdy za mało - dobrze widzieć co się ma przed i pod stopami na trasie. Reasumując; pogoda tego dnia dopisała, od rana pięknie przygrzewało słoneczko, co pozwoliło aby biegacze mogli odebrać swoje pakiety w biurze zlokalizowanym w namiocie na płycie rynku. Atmosfera tego dnia była szczególna, a wieczór i sam bieg specyficzny i z klimatem, jaki może zaoferować Pszczyna nocą biegaczom i wszystkim przybyłym tego dnia do naszego miasta. Bieg nie był jedyną atrakcja tego dnia, wieczoru, imprezę poprzedzały występy i koncert muzyczny połączony z kwestą, zbiórką funduszy na budowę domu Hospicjum Św. Ojca Pio w Pszczynie.

fot. wildrunnersclub.pl

Było nam niezmiernie miło patronować, promować w mediach społecznościowych całe wydarzenie i przede wszystkim czynnie uczestniczyć, brać udział w I Nocnym Biegu po Pszczynie. Zachęcamy też do wsparcia inicjatywy, budowy domu, hospicjum, dowolnymi datkami - Hospicjum św. Ojca Pio w Pszczynie PKO Bank Polski S.A. 03 1020 2528 0000 0702 0015 2728 Organizatorem biegu są; Panowie Leszek Pławecki i Zdzisław Spyra, współorganizatorem przedsięwzięcia jest Hospicjum Świętego Ojca Pio w Pszczynie, Miejski Ośrodek Rekreacji i Sportu w Pszczynie oraz Burmistrz Pszczyny. Serdecznie dziękujemy organizatorom za zaproszenie, jesteśmy pełni uznania, do zobaczenia za rok. Z biegowym pozdrowieniem... :) przede wszystkim aktywnie! stayRUN \m/

Piotr Czesław/Wild Runner's Team