Artykuły
(17)
Galeria
(4)
Koło Historii
(28)
Relacje
(42)
WRsC.tv
(35)
Wydarzenia
(52)
Aktualności
(67)
sobota, 17 września 2016
sobota, 27 sierpnia 2016
wtorek, 16 sierpnia 2016
Jastrzębska 10-tka... VI Bieg Uliczny - 17 września 2016 r.
Wild Runner's Club invader... ;)
Jastrzębie-Zdrój! Drogie Koleżanki, drodzy Koledzy... :) miło nam Was
poinformować, że „po raz pierwszy”, zajeżdżamy na nasze
południowo-zachodnie rubieże województwa, do Górnośląskiego miasta zwanego
Jastrzębim... by dołączyć do grona partnerów i promować medialnie wydarzenie
biegowe, jakim jest VI Bieg Uliczny „Jastrzębska Dziesiątka”.
Bieg...
jak i cała impreza jest dobrze znana biegaczom, amatorom biegowego szaleństwa
i nie trzeba zbyt wiele o niej pisać. Ci, co biegli wiedzą, a pozostali; ci, co
nie biegli, sami się przekonają. ;) Z tego o to miejsca, pragniemy zaprosić
wszystkich tych, którzy w sobotni wieczór 17 września; chcą, bądź jeszcze się
wąchają, dołączyć, pobiec razem z nami i innymi uczestnikami, „ulicami” Jastrzębia-Zdroju.
Szczegóły;
regulamin biegu i zapisy znajdziecie na stronie; www.biegjastrzebie.pl
Organizatorem biegu jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji Jastrzębie-Zdrój,
Stowarzyszenie Skyrunning Polska oraz Klub Biegacza MOSiR Jastrzębie-Zdrój.
Współorganizatorami przedsięwzięcia są: Automobil Klub Śląski w
Jastrzębiu-Zdroju, Gimnazjum nr 8 w Jastrzębiu-Zdroju oraz ZHP Hufiec
Jastrzębie. Patronat honorowy nad biegiem objął Prezydent miasta
Jastrzębie-Zdrój - Anna Hetman. Z biegowym pozdrowieniem... :) przede wszystkim
aktywnie! stayRUN \m/
Piotr
Czesław/Wild Runner's Team
piątek, 5 sierpnia 2016
Nocny Bieg po Pszczynie... 15 października 2016 r.
Parkowe
alejki... ulice starówki, Pszczyński rynek - nocą, jesienną porą, skąpane w
świetle latarni, przybierają magicznego wręcz niepowtarzalnego kolorytu,
dającego specyficzny klimat temu Górnośląskiemu miastu, leżącemu na południu
Polski, zwanego „Perłą Księżnej Daisy”. Tym o to akcentem... pragniemy Was, drogie Koleżanki, Koledzy, zaprosić do udziału w magicznej
imprezie biegowej, która odbędzie się 15 października 2016 roku, „nocą”,
w Pszczynie.
Start, jak i meta biegu usytuowany będzie na Pszczyńskim rynku. Trasa wiodąca alejkami
parku zamkowego, ulicami starówki wynosi 6,7 kilometra, pokaże uczestnikom ważniejsze
zabytki naszego miasta, na które warto zwrócić uwagę wieczorem, nocą, podczas spaceru
czy treningu. Organizatorzy dla uczestników „Nocnego Biegu po Pszczynie” przewidzieli wiele atrakcji, a cały przychód z imprezy zostanie przeznaczony na budowę
domu Hospicjum Św. Ojca Pio w Pszczynie.
Regulamin
biegu:
Zgłoszenie,
zapisy elektroniczne:
Strona event'u, wydarzenia:
Organizatorami biegu są; Panowie Leszek Pławecki i Zdzisław Spyra, współorganizatorem przedsięwzięcia
jest Hospicjum Świętego Ojca Pio w Pszczynie, Miejski Ośrodek Rekreacji i Sportu w Pszczynie oraz Burmistrz Pszczyny. Wild Runner's
Club jako partner, patron medialny wydarzenia; „Nocny Bieg po
Pszczynie” zaprasza. :) Z biegowym pozdrowieniem... :) przede wszystkim
aktywnie! stayRUN \m/
Piotr
Czesław/Wild Runner's Team
czwartek, 4 sierpnia 2016
Świerczyniecka dycha... II Bieg Uliczny 09.07.2016 r. - relacja!
Bieganie
w Świerczyńcu weszło w krew... W
wakacyjny weekend 9-10 lipca 2016 roku w Świerczyńcu, gmina Bojszowy, jak co
roku, od kilku lat, odbył się strażacki festyn „Fojer Fest”, któremu
od dwóch lat towarzyszy wydarzenie sportowo-rekreacyjne, jakim jest bieg uliczny
o Puchar Wójta Gminy. Wydarzenie wpisujące się w ramy sportowo-kulturalne
miejscowości, cieszy się sporym zainteresowaniem mieszkańców gminy, jak i
oczywiście przyjezdnych, za sprawą rozgrywanego w pierwszym dniu festynu biegu
ulicznego.
IX „Fojer Fest” to nie tylko pełne emocji zmagania sportowe w postaci
biegu, meczu piłkarskiego czy rozgrywek piłki plażowej, ale i wiele atrakcji
towarzyszących; statycznych i dynamicznych. Takich jak; wystawa pojazdów,
samochodów klasycznych, pokazy działań bojowych strażaków, koncerty, tańce, gry
i zabawy dla dzieci. Lipcowy weekend; pełen emocji i atrakcji, na którym to,
zapewne każdy, bez względu na wiek - czy to mały, czy duży, znalazł coś dla siebie.
Wracając
do biegu... tegoroczna odsłona
Świerczynieckiego Biegu Ulicznego, w porównaniu do pierwszej edycji z roku
2015, została rozegrana na dystansie 10-kilometrowym. Trasa uległa
częściowej modyfikacji, a w zasadzie wydłużeniu, co nie było możliwe w roku
ubiegłym, z powodu remontów dróg w gminie. Sama nazwa; „Bieg
Uliczny” wskazuje na trasę asfaltową i tak jest w rzeczywistości. W
porównaniu do wielu innych biegów o charakterystyce „Uliczny” gdzie
jednak mamy do czynienia z crossem, tzn. biegiem o mieszanej nawierzchni trasy.
10-kilometrowy dystans, biegnący ulicami miejscowości Świerczyniec, Bojszowy Nowe
i Bojszowy do lekkich nie należy, pomimo swej „płaskości” wiatr
momentami dawał ostro się we znaki i to nie w plecy... Pomijając fakt otwartych
przestrzeni i chłodzącego wiatru w pysk, bieg jest do przebiegnięcia, zarówno
dla tych stawiających pierwsze kroki, jak i dla bardziej zaawansowanych biegaczy
amatorów. Start zarówno, jak i meta
biegu usytuowany był pod remizą OSP w Świerczyńcu przy ulicy Klubowej, z tym że
sam start biegu przesunięty był o 200 metrów do linii startu z 2015 roku.
Zaplecze... którego po części brak, charakterystyczne dla lokalnych, małych, kameralnych
biegów, nie było problematyczne. Może z wyjątkiem braku prysznica po biegu - zmora,
zwłaszcza dla przyjezdnych biegaczy „z daleka”, a już na pewno spoza
województwa, regionu Polski. Pogoda,
aura tego dnia dopisała, zapewne większość uczestników festynu jak biorących
udział w biegu została usatysfakcjonowana. Medal na mecie... i satysfakcje z
pokonanego dystansu było widać na niejednej twarzy uczestnika przekraczającego
linie mety. Biegu głównemu towarzyszyły przedbiegi i zawody dla przedszkolaków,
dzieci, uczniów szkół na dystansach 50 i 100 metrów, w których to wzięło udział
ok. 80 dzieciaków.
II
Świerczyniecki Bieg Uliczny o Puchar Wójta Gminy na 10 km przeszedł już do
historii. Tegoroczna impreza biegowa, na którą to przybyło liczne grono
biegaczy, pobiła zeszłoroczną frekwencję startujących uczestników. W porównaniu;
linie mety przekroczyło 283 zawodników o 112 biegaczy więcej niż w roku
ubiegłym - 2015, gdzie na mecie zameldowało się 171 biegaczy. Pomimo
ograniczonej ilości wody na uczestnika, 1 litr i braku posiłku regeneracyjnego
w pakiecie - bieg zaliczamy jak najbardziej do udanych. Wierzymy, że
organizatorzy wyciągną wnioski z doświadczeń i w przyszłym roku zaskoczą nas
swoim profesjonalnym podejściem do tematu organizacji biegów masowych.
Organizatorem biegu jest Ochotnicza Straż Pożarna w Świerczyńcu oraz radni
gminy; Panowie Stanisław Biela i Krzysztof Komandera. Z biegowym
pozdrowieniem... przede wszystkim aktywnie! stayRUN \m/
Piotr
Czesław/Wild Runner's Team
Etykiety:
bieganie,
II Świerczyniecki Bieg Uliczny o Puchar Wójta Gminy,
Polska,
Relacje,
Strona Główna,
śląsk,
Świerczyniecki Bieg Uliczny
Lokalizacja:
Świerczyniec, Polska
piątek, 29 lipca 2016
Podziękowania... Świerczyniecki Bieg Uliczny!
Nasz wkład i wsparcie, w postaci patronatu nad II Świerczynieckim Biegu Ulicznym o
Puchar Wójta Gminy, które zaowocowało w dobrze zorganizowanych, rozegranych i przyjętych
przez liczne grono biegaczy, tegorocznego Świerczynieckiego Biegu Ulicznego,
zostało docenione i uhonorowane przez organizatorów. Strażakom, całemu zarządowi
OSP w Świerczyńcu oraz Panom radnym gratulujemy i życzymy sukcesów. Z biegowym...
przede wszystkim aktywnie! stayRUN \m/
Piotr
Czesław/Wild Runner's Team
poniedziałek, 18 lipca 2016
Tak świętują Szopienice... II Bieg im. Janusza Sidły 19.06.2016 r. - relacja!
W
niedzielę 19 czerwca 2016 roku, w katowickich Szopienicach, odbył się Bieg im.
Janusza Sidły, impreza doczekała się swojej kontynuacji i wystartowała w tym
roku po raz kolejny. Wild Runner's Club, jako patron medialny biegu, miał
przyjemność wspomóc, supportować całe przedsięwzięcie w internecie, mediach
społecznościowych, jak i oczywiście, brać aktywny udział - startować w biegu.
Na
początek, wstępie, naszej relacji, może krótko kim był i czym się zasłużył
patron Szopienickiego biegu, którego 83 urodziny przyszło nam wszystkim;
uczestnikom, biegaczom, świętować w tym roku. Urodzony w Szopienicach w 1933
roku lekkoatleta, specjalista od rzutu oszczepem, Janusz Sidło, był wybitnym i
zasłużonym sportowcem. Rekordzista Europy, świata, olimpijski, wielokrotny rekordzista
i czternastokrotny mistrz Polski. Najwybitniejszy polski zawodnik w historii
tej konkurencji, kapitan polskiej reprezentacji lekkoatletycznej. Najlepszy
sportowiec w okresie powojennym - dwukrotnie wybrany najlepszym sportowcem w
latach pięćdziesiątych w Plebiscycie Przeglądu Sportowego. Działacz sportowy, trener
kadry narodowej oszczepników. Wybitna postać polskiego sportu - zapomniana z
biegiem czasu wizytówka katowickich Szopienic.
Bieg
rozgrywany był na 10-kilometrowy dystansie, a nie jak w roku ubiegłym na niespełna
8,6-kilometrowej trasie, na której to mieliśmy okazję się już sprawdzić w roku
2015. Biuro zawodów, jak i całe zaplecze, zlokalizowane było w Parku
Olimpijczyków, tuż przy Ośrodku Sportu - MOSiR Szopienice, zlokalizowanym przy ulicy
11-go Listopada. Bieg, jak na swój uliczny charakter, ma nieco odmienny, crossowy,
dwukilometrowy - piaszczysty odcinek, co w pełni nie kwalifikuje go w ramy
biegów ulicznych, a co jest jego specyficznym - na plus, akcentem. Imprezie, jak
w roku ubiegłym, towarzyszył marsz, bieg, tyczkarzy Nordic Walking na tym samym
dystansie, trasie, na której przyszło się zmierzyć biegaczom. W tym roku po raz
pierwszy został zorganizowany Mini Bieg im. Janusza Sidły, czyli prościej
mówiąc; biegi i zabawa ruchowa dla najmłodszych, dzieci, milusińskich, na
dystansie 300 i 600 metrów.
Aura
tego dnia dopisała, choć pogoda nie rozpieszczała biegaczy - lekki wiatr i małe
zachmurzenie działało na korzyść uczestników. Trasa do łatwych nie należy... 10-kilometrowy bieg ulicami osiedla Borki, Szopienic, w tym około dwóch kilometrów plaży
wzdłuż stawu Borki, długie łagodne podbiegi, kilka długich zbiegów - asfaltem,
trochę bruku pod stopami - „małe piwo” i do mety na 11-go Listopada, przy Ośrodku Sportu, gdzie zarazem usytuowany był start. Po biegu relaks na „trawce” w Parku Olimpijczyków i regeneracja
przy jakże pysznym cieście drożdżowym zafundowanym przez jednego ze sponsorów.
Imprezę, jak na raczkujący bieg, który w zeszłym roku był jednym w regionie z
nielicznych biegów, na którym nie pobierano opłaty, zaliczamy do udanych.
Pomimo niewielkiej frekwencji i opłaty startowej, na starcie biegu pojawiło się
więcej biegaczy i tyczkarzy niż w roku poprzednim. Głównym organizatorom, w
osobach Piotr i Oliwier, dziękujemy za zaproszenie i nasze uczestnictwo w tworzeniu
wydarzenia, eventu. Przyszła edycja biegu wypadnie jeszcze lepiej, a
organizatorzy staną na wysokości zadania - wierzymy w to Panowie! :) Bieg
organizowany był przez Uczniowski Klub Sportowy Szopienice, portal internetowy Szopienice.org i Miasto Katowice,
patronat nad biegiem objął Prezydent miasta Katowice - Marcin Krupa. Z
biegowym pozdrowieniem... :) przede wszystkim aktywnie! stayRUN \m/
Piotr
Czesław/Wild Runner's Team
Etykiety:
Bieg im. Janusza Sidły,
bieganie,
nordic walking,
Polska,
Relacje,
Strona Główna,
śląsk
Lokalizacja:
Szopienice, Katowice, Polska
Subskrybuj:
Posty (Atom)



